Wiadomo że to Wielki Brat nacisk itd ale cena jest naprawdę atrakcyjna: 40 mln
dolarów.
http://info.onet.pl/583036,11,item.html
Herculesy dla Polski
Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Herculesy dla Polski" z forum pl.misc.militaria
Wielki Brat zaproponował nam w ostatniej chwili 6 używanych Herculesów...
Wiadomo że to Wielki Brat nacisk itd ale cena jest naprawdę atrakcyjna: 40
mln
dolarów.
http://info.onet.pl/583036,11,item.html
Wielki Brat zaproponował [...]
A tak na marginesie - fajnie mieć takiego Brata, nawet jeśli jest on
Wielki, co odstępuje nam tanio używane, ale niezłe rzeczy (z jednym
wyjątkiem, jak na razie - ale to darmowy podarunek). Nadal się zastanawiam,
kiedy po raz pierwszy będziemy ramię w ramię bronić ich interesów na całym
świecie i czy w końcu wyjdzie nam to na korzyść. Jak na razie - nie jest
źle, no nasza armia wreszcie może sobie nieco poćwiczyć poza domem ;o))
REMOV
"Oh, say does that star-spangled banner yet wave
O'er the land of the free and the home of the brave?"
A tak na marginesie - fajnie mieć takiego Brata, nawet jeśli jest on
Wielki, co odstępuje nam tanio używane, ale niezłe rzeczy (z jednym
wyjątkiem, jak na razie - ale to darmowy podarunek).
-AdAm
| A tak na marginesie - fajnie mieć takiego Brata, nawet jeśli jest on
| Wielki, co odstępuje nam tanio używane, ale niezłe rzeczy (z jednym
| wyjątkiem, jak na razie - ale to darmowy podarunek).Co do "niezłości" tych Hekulesów to w tym wcześniejszym poście o tych
samolocikach istotny dla mnie był komentarz Michała Buslika, cyt:
"tia chodzi o herkulesy z tej samej pustyni co dla rumunii a co rumuni sadza
o tych samolotach mialem okazje uslyszec na zeszlorocznym hradcu ..........
no niezbyt optymistyczne byly to opinie ......."
To by było na tyle w temacie komentarzy MB jako miarodajnych źródeł
informacji.
Z pozdrowieniami
Marcin
| A tak na marginesie - fajnie mieć takiego Brata, nawet jeśli jest on
| Wielki, co odstępuje nam tanio używane, ale niezłe rzeczy (z jednym
| wyjątkiem, jak na razie - ale to darmowy podarunek).Co do "niezłości" tych Hekulesów to w tym wcześniejszym poście o tych
samolocikach istotny dla mnie był komentarz Michała Buslika, cyt:
"tia chodzi o herkulesy z tej samej pustyni co dla rumunii a co rumuni
sadza o tych samolotach mialem okazje uslyszec na zeszlorocznym hradcu
.......... no niezbyt optymistyczne byly to opinie ......."
Pozdrawiam
Krzysiek
Co do "niezłości" tych Hekulesów to w tym wcześniejszym poście
o tych samolocikach istotny dla mnie był komentarz Michała Buslika,
cyt: "tia chodzi o herkulesy z tej samej pustyni co dla rumunii a co
rumuni sadza o tych samolotach mialem okazje uslyszec na
zeszlorocznym hradcu ...... no niezbyt optymistyczne byly to
opinie ......."
REMOV
PS. Co się tyczy pochodzenia samolotów, to nie chyba niezbyt trafne
porównanie z samolotami "z pustyni" ;o)
Co do "niezłości" tych Hekulesów to w tym wcześniejszym poście o tych
samolocikach istotny dla mnie był komentarz Michała Buslika, cyt:
"tia chodzi o herkulesy z tej samej pustyni co dla rumunii a co rumuni
sadza
o tych samolotach mialem okazje uslyszec na zeszlorocznym hradcu
..........
no niezbyt optymistyczne byly to opinie ......."
A jak już obgadujemy naszych sojuszników Rumunów.
Trochę OT, ale położyło mnie na łopatki:
http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news?inf=321236
(Tylko trochę OT, bo ARO to też samochody wojskowe)
czy każde dwa samoloty C-130 są takie same, innymi słowy - czy z faktu, że
Rumuni (podobno) na swoje Herculesy narzekają wynika, iż my też będziemy
narzekali? Wiesz, to jest tak jak z komentarzem w stylu: "Nie kupuj
samochodu X, komórki Y, czy telewizora Z, bo (ja) znajomy ma i narzeka!"
oraz momentalną ripostą kogoś innego: "Hej, a ja (mój znajomy) też mam i
nie narzekam, natomiast...". Ma to IMO niewielką wartość poznawczą, nie
sądzisz?
Teraz znienacka spadaja (ops) Herculesy. Czy to oznacza, ze tylko po to,
zeby Wielki Brat sie nie martwil, ze prezent stoi niewykorzystany, nalezy
zaczac od nowa przetargi, kupic inne KTO, zmienic koncepcje brygad
aeromobilnych itd?
gdzie sens, gdzie logika?
| czy każde dwa samoloty C-130 są takie same, innymi słowy - czy z faktu, że
| Rumuni (podobno) na swoje Herculesy narzekają wynika, iż my też
BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA, pod
mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania przetargowe na KTO,
zasady taktyczne, a czesciowo i strategie.
tak miedzy nami to to sa C130K czyli te ktore brytole wymienili na C130J.
Wersja K do tej pory sluzy w RAF i niedlugo zreszta bedzie miala montowany
FLIR i inne takie tam. Te samoloty nigdy na pustyni (w AMARCu) nie staly,
nie maja porownaniu do tego co wzieli rumuni (c130B) i generalnie sa
niezle... z tego co pamietam to trudnosc polega na tym, ze trzeba wymienic
podlogi z drewnianych na metalowe lub odwrotnie (to wynika ze specyfikajci
jakiej zarzyczyli sobie brytole)
pozdrawiam
lekomin inc
BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA,
pod mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania
przetargowe na KTO, zasady taktyczne, a czesciowo i strategie.
Teraz znienacka spadaja (ops) Herculesy. Czy to oznacza, ze tylko po to,
zeby Wielki Brat sie nie martwil, ze prezent stoi niewykorzystany, nalezy
zaczac od nowa przetargi, kupic inne KTO, zmienic koncepcje brygad
aeromobilnych itd?
REMOV
| czy każde dwa samoloty C-130 są takie same, innymi słowy - czy z faktu, że
| Rumuni (podobno) na swoje Herculesy narzekają wynika, iż my też będziemy
| narzekali? Wiesz, to jest tak jak z komentarzem w stylu: "Nie kupuj
| samochodu X, komórki Y, czy telewizora Z, bo (ja) znajomy ma i narzeka!"
| oraz momentalną ripostą kogoś innego: "Hej, a ja (mój znajomy) też mam i
| nie narzekam, natomiast...". Ma to IMO niewielką wartość poznawczą, nie
| sądzisz?BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA, pod
mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania przetargowe na KTO,
Teraz znienacka spadaja (ops) Herculesy. Czy to oznacza, ze tylko po to,
zeby Wielki Brat sie nie martwil, ze prezent stoi niewykorzystany, nalezy
zaczac od nowa przetargi, kupic inne KTO, zmienic koncepcje brygad
aeromobilnych itd?
Z pozdrowieniami
Marcin
| BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA,
| pod mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania
| przetargowe na KTO,
Źródło? Bo w tym momencie na placu boju pozostaje nam tylko
Universal Carrier.
REMOV
Koncepcja skuli 6-ciu herkulesów? Bez przesady. Co się tym przewiezie na
jeden raz? Batalion des-szturm albo kompanie zmot?
Michal
6 Herculesow * 92 skoczkow (liczba z pamieci, moge sie mylic!) = 552
skoczkow
czyli niepelny batalion pow-des, i to bez zaopatrzenia.
| BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA,
| pod mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania
| przetargowe na KTO,| Źródło? Bo w tym momencie na placu boju pozostaje nam tylko
| Universal Carrier.Pragnąłbym z tego miejsca rozszyfrować skrót KTO, otóż oznacza on ni
mniej ni więcej, tylko Kołowy Transporter Opancerzony :o))
Z pozdrowieniami
Marcin
podlogi z drewnianych na metalowe lub odwrotnie (to wynika ze specyfikajci
jakiej zarzyczyli sobie brytole)
ale jak dodasz do tego CASY, to już będzie coś, a poza tym poproszę o
przypomnienie operacji wojskowej z ostatnich lat, w której zrzucono coś
więcej niż grupy spec.
pzdr
j
tak miedzy nami to to sa C130K czyli te ktore brytole wymienili na C130J.
Wersja K do tej pory sluzy w RAF i niedlugo zreszta bedzie miala montowany
FLIR i inne takie tam. Te samoloty nigdy na pustyni (w AMARCu) nie staly,
nie maja porownaniu do tego co wzieli rumuni (c130B) i generalnie sa
niezle...
Chociażby desant około 90-100 rangerów w Afganistanie.
| czy każde dwa samoloty C-130 są takie same, innymi słowy - czy z faktu, że
| Rumuni (podobno) na swoje Herculesy narzekają wynika, iż my też
| BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA, pod
| mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania przetargowe na KTO,
| zasady taktyczne, a czesciowo i strategie.Witam, z tego co pamietam to CASA jest takim fajnym samolotem ze Honkery
maja problem do niej wejsc :)
Jak ogladalem CASe w Radomiu to nijak nie wychodzi mi aby tam sie
zmiescil KTO, chyba ze zbudowany w oparciu o samobiezna kosiarke do
trawy :))))
Powoli sie w tym gubie. Rozumiem, dali Kobbeny, ok, odstawic na lad, moze
sie do czego przyda. Ale nie: dali, to trzeba zmienic wszelkie zalozenia i
sprzedac Orla.
Pogubilem sie.
no tak, ale z tego, co czytalem, nijak nie wypadaly plany zakupu
Herculesow.
Znaczy to, ze mamy te plany na gwalt tworzyc, bo Amerykanie
postanowili nam jeden czy dwa dac?
Dali nam 2 ochlapy (na Pulaskim, jak doczytalem, byly 2, a nie
4 harpoony, ciekawe, co doczytam odnosnie Kosciuszki),
dadza 4 samoloty, dorzuca 3 karabiny i 6 naboi i na tej
podstawie mamy armie tworzyc?
Powoli sie w tym gubie.
Rozumiem, dali Kobbeny, ok, odstawic na lad, moze sie
do czego przyda.
Ale nie: dali, to trzeba zmienic wszelkie zalozenia i sprzedac
Orla.
REMOV
| Znaczy to, ze mamy te plany na gwalt tworzyc, bo Amerykanie
| postanowili nam jeden czy dwa dac?
Dać? Sześć.
| Dali nam 2 ochlapy (na Pulaskim, jak doczytalem, byly 2, a nie
| 4 harpoony, ciekawe, co doczytam odnosnie Kosciuszki),
| dadza 4 samoloty, dorzuca 3 karabiny i 6 naboi i na tej
| podstawie mamy armie tworzyc?
Nie. Gdybyśmy mieli pieniądze, to możemy sobie i skrzydło F-22 kupić.
Nie mamy? O, to szkoda, zatem łatamy dziury jak się da. A jak oddają nam w
sumie bardzo tanio całkiem niezły sprzęt to należy brać. Elastyczność
mówili.
Szkolenie kosztuje, serwis kosztuje, pasy startowe kosztuja, ludzie
kosztuja, hangary kosztuja, obsluga kosztuje, logistyka kosztuje, wszystko
kosztuje. Wiec albo bierzemy to, co nam potrzebne i placimy za to mniej
czy wiecej, albo sobie odpuszczamy: w tej sytuacji wezmiemy jakies 4
herculesy i teraz nalezy dokupic jeszcze z 10, zeby cokolwiek z tym sie
dalo zrobic - chytry sposob na omijanie przetargow.
I jak myslisz, czesci zamienne na kobbeny to z przetargu przyjda? A
harpoony do ochlapow to przetarg rozpiszemy i wygraja RBSy czy exocety?
itepe, itede.
Amerykanie zrobili jedna glupia rzecz: nie dali nam 5 lat temu trojki
F-16, dzis mieliby caly ten "przetarg" z gorki.
| Rozumiem, dali Kobbeny, ok, odstawic na lad, moze sie
| do czego przyda.
Słucham?
| Ale nie: dali, to trzeba zmienic wszelkie zalozenia i sprzedac
| Orla.
A skąd wiesz, że tego nie było w planach wcześniej? ;oP
Rozumiem kobbeny zamiast foxtrotow. Ale zamiast Orla?
| | BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala
| | firma CASA, pod mozliwosci tych samolotow dostosowuje
| | sie wymagania przetargowe na KTO,
| Źródło? Bo w tym momencie na placu boju pozostaje nam tylko
| Universal Carrier.
| Â Â Pragnąłbym z tego miejsca rozszyfrować skrót KTO, otóż
| oznacza on ni mniej ni więcej, tylko Kołowy Transporter
| Opancerzony :o))No fakt. O K zapomniałem. No to nic nie wejdzie.:)
Pozdrawiam
Greg
| No fakt. O K zapomniałem. No to nic nie wejdzie.:)
Wejdzie. Opancerzony Mistubishi Pajero Ministra Obrony ;
[a jak minister nie ma - trzeba będzie dokupić ;]
Inna sprawa, ze nie ma C295 rozrysowanej tak ładnie jak Herculesa:
http://www.fas.org/man/dod-101/sys/ac/c-130.htm
Z pozdrowieniami
Marcin
Wejdzie. Opancerzony Mistubishi Pajero Ministra Obrony ;
[a jak minister nie ma - trzeba będzie dokupić ;]
| Wejdzie. Opancerzony Mistubishi Pajero Ministra Obrony ;
| [a jak minister nie ma - trzeba będzie dokupić ;]Z przetargu, czy wolnej ręki? :-P
| Z przetargu, czy wolnej ręki? :-PZ przetargu, ale ma być to fabrycznie nowy "Mistubishi Pajero" model
taki a taki :-)
z czego 4 pojda na czesci zamienne?
Bo niby skad mamy miec fundusze na zakup fabrycznie
nowych, a tzw. resurs chyba juz jest dobrze wykorzystany...
Hehm, nalezy brac, co daja i wydawac bez pomyslunku, zeby to
cos wdrozyc?
A jak dorzuca jeszcze 2 F-14, 1 F-18, 1 B-52 i 2 sea-lynxy, to
to wszystko mamy natychmiast wdrozyc? Za swoje pieniadze?
Wiec albo bierzemy to, co nam potrzebne i placimy za to mniej
czy wiecej, albo sobie odpuszczamy: w tej sytuacji wezmiemy jakies 4
herculesy i teraz nalezy dokupic jeszcze z 10, zeby cokolwiek z tym sie
dalo zrobic - chytry sposob na omijanie przetargow.
I jak myslisz, czesci zamienne na kobbeny to z przetargu przyjda?
A harpoony do ochlapow to przetarg rozpiszemy i wygraja RBSy
czy exocety?
Amerykanie zrobili jedna glupia rzecz: nie dali nam 5 lat temu trojki
F-16, dzis mieliby caly ten "przetarg" z gorki.
prosciej nie umiem.
Hm, wiedzialbym (przynajmniej gdyby sie w marwoju o tym mowilo,
bo co sobie w rzadzie umyslili, to jej boh, nie znaju). Natomiast, o ile
wiem,
bylo w planach (niestety nie popartych finansami, wiec gdybanologia nad
kawa ) zakupienie i uruchomienie rumunskiego Kilo.
Rozumiem kobbeny zamiast foxtrotow. Ale zamiast Orla?
REMOV
| z czego 4 pojda na czesci zamienne?
Masz takie informacje z...?
Zreszta, nawet jakbysmy produkowali, to za te czesci i tak trzeba by
zaplacic.
| Bo niby skad mamy miec fundusze na zakup fabrycznie
| nowych, a tzw. resurs chyba juz jest dobrze wykorzystany...
Jakoś nie do końca, skoro mają latać. Jeszcze niedawno u Brytyjczyków
latały. Wszystkie sześć.
| Hehm, nalezy brac, co daja i wydawac bez pomyslunku, zeby to
| cos wdrozyc?
Nie.
| A jak dorzuca jeszcze 2 F-14, 1 F-18, 1 B-52 i 2 sea-lynxy, to
| to wszystko mamy natychmiast wdrozyc? Za swoje pieniadze?
Nie.| Wiec albo bierzemy to, co nam potrzebne i placimy za to mniej
| czy wiecej, albo sobie odpuszczamy: w tej sytuacji wezmiemy jakies 4
| herculesy i teraz nalezy dokupic jeszcze z 10, zeby cokolwiek z tym sie
| dalo zrobic - chytry sposob na omijanie przetargow.
Tego to nie wiem. Być może te 6 akurat wystarczy nam na jakiś czas.
o ile wiem, nie zastanawiano sie nad tym wczesniej W OGOLE.
| I jak myslisz, czesci zamienne na kobbeny to z przetargu przyjda?
Nie mam pojęcia.
| A harpoony do ochlapow to przetarg rozpiszemy i wygraja RBSy
| czy exocety?
A co to ma do rzeczy?
Masz dokladnie taka sama historie z modernizacja smiglowcow, migow i
stanowiskiem Rosji.
Z tym, ze ta sytuacja wynika niejako ze zmiany systemu politycznego i
sojuszy, a tutaj wyniknie zaraz z zabierania sie do spraw od
d... strony. Rozumiem, zeby okreslili: potrzebujemy 50 samolotow
transportowych o parametrach takich i takich, rozwazamy rozne modele, jak
dostaniemy za darmo 6 sztuk typu X, to bedziemy zmierzac w tym kierunku.
A tak: daja, to cos musimy z tym zrobic. Nieco bez sensu. A zeby zrobic,
trzeba bedzie w to wpompowac cale mnostwo kasy. Ktorej nie ma.
No i na koniec, nie okreslono, czy te samoloty w ogole sa potrzebne do
czegos. Wydawac pieniadze dla samej satysfakcji posiadania?
Tak, wiem, po tej ofercie ktos na pewno znajdzie jakies konieczne
zastosowanie.
| Amerykanie zrobili jedna glupia rzecz: nie dali nam 5 lat temu trojki
| F-16, dzis mieliby caly ten "przetarg" z gorki.
Raczej "trzech" nikt by nie brał. Redukcja do absurdu w tym momencie
niczego nie daje.
| prosciej nie umiem.
Świetnie. A co to ma wspólnego z OP? Stoją na lądzie??
| Hm, wiedzialbym (przynajmniej gdyby sie w marwoju o tym mowilo,
| bo co sobie w rzadzie umyslili, to jej boh, nie znaju). Natomiast, o ile
wiem,
| bylo w planach (niestety nie popartych finansami, wiec gdybanologia nad
| kawa ) zakupienie i uruchomienie rumunskiego Kilo.
To było w planach czy nie było? Przy czym ciekawe ile w tego Kilo
trzeba by włożyć...
| Rozumiem kobbeny zamiast foxtrotow. Ale zamiast Orla?
Ja tam w sumie wiem, że budzi to spore emocje i to wszystko. A co
będzie z OP Kilo to zobaczymy.
Z tym, ze ta sytuacja wynika niejako ze zmiany systemu politycznego i
sojuszy, a tutaj wyniknie zaraz z zabierania sie do spraw od
d... strony. Rozumiem, zeby okreslili: potrzebujemy 50 samolotow
transportowych o parametrach takich i takich, rozwazamy rozne modele, jak
dostaniemy za darmo 6 sztuk typu X, to bedziemy zmierzac w tym kierunku.
A tak: daja, to cos musimy z tym zrobic. Nieco bez sensu. A zeby zrobic,
trzeba bedzie w to wpompowac cale mnostwo kasy. Ktorej nie ma.
Tak, wiem, po tej ofercie ktos na pewno znajdzie jakies konieczne
zastosowanie.Trzy F-16 nie, ale szesc herculesow tak?
Nie. W tym sek. Dostalismy, ok. No to je wdrazamy. Co, po co, jak i za
ile, to niewazne. Pieniadze sa potrzebne, no to sie przeklada na
(wiecznie) pozniej program korwet, wczesniej zaplanowany, opracowany i
zatwierdzony.
P.
| z czego 4 pojda na czesci zamienne?
| Masz takie informacje z...?
z faktu, ze nie produkujemy czesci zamiennych do Herculesow (no, do
boeingow jakies wlasnie zaczelismy, moze jak pan Kaziu wezmie pilnik i
duzy mlotek, to przypasuje).
Zreszta, nawet jakbysmy produkowali, to za te czesci i tak
trzeba by zaplacic.
I pewnie szesnascie innych + pelna logistyka.
Widziales Ty kiedy, jak przeglad techniczny glupiej
Wilgi wyglada?
No ale jak widac, wdrazamy. Co rusz cos nowego.
| Tego to nie wiem. Być może te 6 akurat wystarczy nam na jakiś czas.
a) na jaki
b) do czego
c) za ile
o ile wiem, nie zastanawiano sie nad tym wczesniej W OGOLE.
Nie masz?
(hint: do Kobbena pasuja czesci produkowane przez pojedyncze
firmy, nie ma tu mozliwosci rozpisania przetargow, przejmujac chocby za
darmo te okrety automatycznie zgodzilismy sie na ceny, warunki i inne
rzeczy zwiazane z serwisem).
A jak trzeba bedzie przewinac w takim Herculesie pradnice? To
ma do rzeczy.
Masz dokladnie taka sama historie z modernizacja smiglowcow,
migow i stanowiskiem Rosji.
Z tym, ze ta sytuacja wynika niejako ze zmiany systemu
politycznego i sojuszy
, a tutaj wyniknie zaraz z zabierania sie do spraw od
d... strony.
Rozumiem, zeby okreslili: potrzebujemy 50 samolotow transportowych
o parametrach takich i takich, rozwazamy rozne modele, jak
dostaniemy za darmo 6 sztuk typu X, to bedziemy zmierzac w tym
kierunku.
A tak: daja, to cos musimy z tym zrobic.
Nieco bez sensu. A zeby zrobic, trzeba bedzie w to wpompowac
cale mnostwo kasy. Ktorej nie ma.
No i na koniec, nie okreslono, czy te samoloty w ogole sa potrzebne do
czegos. Wydawac pieniadze dla samej satysfakcji posiadania?
Tak, wiem, po tej ofercie ktos na pewno znajdzie jakies konieczne
zastosowanie.
Trzy F-16 nie, ale szesc herculesow tak?
Nie. W tym sek. Dostalismy, ok. No to je wdrazamy.
Co, po co, jak i za ile, to niewazne.
Pieniadze sa potrzebne, no to sie przeklada na (wiecznie) pozniej
program korwet, wczesniej zaplanowany, opracowany i
zatwierdzony.
Pewnie ciut wiecej, niz w Kobbeny, nie wiem. Akumulatory, remont
sredni, pewnie rozne drobiazgi. Tyle przynajmniej wiadomo.
Za chwile dostaniesz Herculesy zamiast czegos tam, jedne KTO
zamiast innych KTO i bedzie bajzel.
REMOV
BTW: o ile wiem, przetarg na sredni samolot wygrala firma CASA,
pod mozliwosci tych samolotow dostosowuje sie wymagania przetargowe na
KTO, zasady taktyczne, a czesciowo i strategie.
Teraz znienacka spadaja (ops) Herculesy. Czy to oznacza, ze tylko po to,
zeby Wielki Brat sie nie martwil, ze prezent stoi niewykorzystany, nalezy
zaczac od nowa przetargi, kupic inne KTO,
zmienic koncepcje brygad aeromobilnych itd?
Mimochodem napomknę tylko, że główny i największy użytkownik Herculesów,
mimo produkcji nowej generacji C-130J, nie zamierza wycofywać starych
(często już kilkudziesięcioletnich) C-130E i H. Wprost przeciwnie - wdrażają
wieloletni, wieloetapowy program ich remontów i modernizacji, pozwalający
przedłużyć eksploatację do min. 2015 roku. W praktyce będzie to oznaczać
użytkowanie niektórych egzemplaży przez ponad 50 lat (pół wieku). Fakt, że
odbywa się to w kraju, w którym panuje nieco inna tzw. kultura techniczna.
To taka informacja dla dzieciaków, utożsamiających kilkunastoletniego
Herculesa z kilkunastoletnim samochodem osobowym produkcji krajowej.
konkurencji (słuznie ideolo) a i liczba 6 jest chyba jako tako zblizona do
naszych potrzeb (bo chyba jasne jest ze sa one nam potrzebne)
| A tak: daja, to cos musimy z tym zrobic. Nieco bez sensu. A zeby zrobic,
| trzeba bedzie w to wpompowac cale mnostwo kasy. Ktorej nie ma.W c130 ?? Nie przesadzajmy, jesli do OHP mozna dyskutowac to c130 jest
ok.
| Tak, wiem, po tej ofercie ktos na pewno znajdzie jakies konieczne
| zastosowanie.| Trzy F-16 nie, ale szesc herculesow tak?
Nie ma sensu porównywac f16 z c130 z oczywistych powodów
| Nie. W tym sek. Dostalismy, ok. No to je wdrazamy. Co, po co, jak i za
| ile, to niewazne. Pieniadze sa potrzebne, no to sie przeklada na
| (wiecznie) pozniej program korwet, wczesniej zaplanowany, opracowany i
| zatwierdzony.A realnosc tego programu ma jeszcze jakies znaczenie ? 1,5 mld na
program korwet jest suma z gatunku "Wielka Biała Flota - raz prosze" i nie
ma tu znaczenia czy mamy OHP czy nie.
i to ma byc ten realny program? Znaczy, czy to w ogole jest jakis program?
Mamy te sassnitze, ktore trzeba uzbroic w rbsy, a tez nie ma za co.
Wycofuje sie Foxtroty (i slusznie) zastepujac je Kobbenami (czy slusznie,
nie wiem, mniejsza autonomicznosc, mniejsza dzielnosc morska, choc troche
nowsza elektronika, no i remonty silnikow). Czort z tym. Ale wycofanie
Orla... Ktory na Baltopsach mial tradycyjnie rewelacyjne wyniki, ktory
jest jedynym tego rodzaju i tej sprawnosci Kilo w NATO itd...
Ja po prostu sie pogubilem. Odnosze wrazenie, ze nasi lapia, co im tam
skapnie, na dwoch lapkach tancuja i propagande sukcesu oglaszaja i na tym
sie konczy.
| z czego 4 pojda na czesci zamienne?
| Masz takie informacje z...?
| z faktu, ze nie produkujemy czesci zamiennych do Herculesow (no, do
| boeingow jakies wlasnie zaczelismy, moze jak pan Kaziu wezmie pilnik i
| duzy mlotek, to przypasuje).
Bzdura. Do wielu pojazdów (głupie ciężkie ciężarówki dla wojska),
samolotów, okrętów nie produkujemy części zamiennych. I nikt tego nie
robi - bo i nie ma potrzeby - sprowadza się je. To nie jest żaden argument.
| Zreszta, nawet jakbysmy produkowali, to za te czesci i tak
| trzeba by zaplacic.
Zupełnie Cię nie rozumiem. A co w tym takiego odkrywczego, że za części
trzeba płacić (niezależnie od tego czy je produkujemy czy nie)??!! Możesz
to jest wariant jeden. Wariant drugi:
a) dostaje w prezencie maszyne X powiedzmy za 10%
b) hurra! chlopaki, mamy zabawke!
c) o szit. zepsulo sie. Trzeba kupic czesci. Nie mamy personelu, niech nam
podesla jakiegos mechanika z USA
d) hm, chca pieniedzy?
e) hm, a budzet? Ops. Nie ma budzetu. To przesunmy budzet porzadnie
zaplanowanej maszyny Y, zrezygnujmy z maszyny Z i w ogole.
Widze tu realizacje wariantu numer 2. Nie chce sie czepiac, ale nie podoba
mi sie to (jako temu glupiemu, co na to podatki placi)
| I pewnie szesnascie innych + pelna logistyka.
"Pewnie" - tak sobie strzelasz?
| Widziales Ty kiedy, jak przeglad techniczny glupiej
| Wilgi wyglada?
A co to ma do rzeczy? To jakiś WZL się tego nauczy. C-130K bardziej
skomplikowany jest niż MiG, Su czy Mi?
(pytania glupie, bo retoryczne i naiwne)
| No ale jak widac, wdrazamy. Co rusz cos nowego.
Przez kilkanaście lat nie wdrażaliśmy nic. To co się dziwisz, że musimy
to nadrobić. Znasz jakiś ekwiwalent C-130 w naszej armii? Nie? Są
potrzebne?
| Tego to nie wiem. Być może te 6 akurat wystarczy nam na jakiś czas.
| a) na jaki
Nie wiem.
| b) do czego
Do czego służą samoloty transportowe?
Ja wiem, ze takim czyms latwo przewiezc papamobile z Rzeszowa do
Szczecina. Ok, ale cos wiecej?
| c) za ile
Masz to podane w artykułach.
| o ile wiem, nie zastanawiano sie nad tym wczesniej W OGOLE.
Nad samolotami transportowymi W OGÓLE?
Nad TYMI samolotami transportowymi?
| Nie masz?
Nie. Nie mam.| (hint: do Kobbena pasuja czesci produkowane przez pojedyncze
| firmy, nie ma tu mozliwosci rozpisania przetargow, przejmujac chocby za
| darmo te okrety automatycznie zgodzilismy sie na ceny, warunki i inne
| rzeczy zwiazane z serwisem).
No i co z tego? A do Kilo niby tysiące firm wytwarza podzespoły? Do
MiGów? Do Mi? Wyobraź sobie, że z częściami do sprzętu wojskowego przy
produkcji krótkoseryjnej tak właśnie JEST. Od LAT. Czym Ty się tak
pasjonujesz, mam wrażenie, że tą Amerykę to jakiś czas temu odkryto.
To tak, jak prezes robiacy komputeryzacje. Przywozi 50 pecetow i mowi: od
dzis liczymy na komputerach. Mozna. Tylko niewygodnie. Liczydlo spadywuje.
A zeby je wykorzystac do czegos sensownego, to ok. 500-kilkuset tysiecy
procent wiecej trzeba wydac.
| A jak trzeba bedzie przewinac w takim Herculesie pradnice? To
| ma do rzeczy.
Od tego mamy WZL, prawda? A wiedza jak utrzymać w ruchu C-130 to im się
przyda. Od tego są. Do tego służą. Po to je z naszych podatków utrzymujemy.
| Masz dokladnie taka sama historie z modernizacja smiglowcow,
| migow i stanowiskiem Rosji.
Stąd - podpisujemy umowy i działamy. Nadal nie wiem, co Ty chcesz
przekazać? Jaką myśł?
| , a tutaj wyniknie zaraz z zabierania sie do spraw od
| d... strony.
A jak się zabiera od drugiej strony? Ty znowu gonisz za ideałem którego
nie ma i NIE istnieje?
| Rozumiem, zeby okreslili: potrzebujemy 50 samolotow transportowych
| o parametrach takich i takich, rozwazamy rozne modele, jak
| dostaniemy za darmo 6 sztuk typu X, to bedziemy zmierzac w tym
| kierunku.
Ale na razie sprawa samolotów nie była poważniej rozważana. Nagle
pojawiło się coś nowego - reagujemy elastycznie. Narzekasz, tak? A to, że
dostaniemy 6 C-130 o niczym nie świadczy, jak się nie sprawdzą to też
będzie można coś z nimi zrobić.
| A tak: daja, to cos musimy z tym zrobic.
Jest PROPOZYCJA taka.
| Nieco bez sensu. A zeby zrobic, trzeba bedzie w to wpompowac
| cale mnostwo kasy. Ktorej nie ma.
To jest błędne koło rozumowania. Pieniądze SĄ, bo gdyby nie było, to
nic nie funkcjonowałoby. Tyle tylko, że nie stać nas na zakup wszystkiego
na raz i to samych nowych rzeczy. Więc - mamy okazję - należy ją
wykorzystać, skoro i tak jest to tanie.
| No i na koniec, nie okreslono, czy te samoloty w ogole sa potrzebne do
| czegos. Wydawac pieniadze dla samej satysfakcji posiadania?
Zastanów się. Czy są na potrzebne C-130? Nie? To po co kupowaliśmy
CASA?
| Tak, wiem, po tej ofercie ktos na pewno znajdzie jakies konieczne
| zastosowanie.
Konieczne zastosowanie jest takie, że wysyłamy nasze wojska pociągiem.
A tak - nie musimy. Zysk? Mobilność? Możliwość zaopatrywania? Ja tam
zauważam plusy.
| Co, po co, jak i za ile, to niewazne.
Jakto nieważne??
| Pieniadze sa potrzebne, no to sie przeklada na (wiecznie) pozniej
| program korwet, wczesniej zaplanowany, opracowany i
| zatwierdzony.
Bo plany mają to do siebie, że sztywno trzymać się ich nie da. Więc je
zmieniamy. Tak to niestety jest w życiu, wiesz? :o)
| Pewnie ciut wiecej, niz w Kobbeny, nie wiem. Akumulatory, remont
| sredni, pewnie rozne drobiazgi. Tyle przynajmniej wiadomo.
Acha - i rozumiem, że z części, które produkujemy, co? :
Pytanie, czy ktoras z polskich stoczni moglaby sie podjac takiego
remontu. Raczej nie. Kobbenow tez nie remontowano w Polsce przeciez.
| Za chwile dostaniesz Herculesy zamiast czegos tam, jedne KTO
| zamiast innych KTO i bedzie bajzel.
Dlaczego bajzel? Bo się przywyczaiłeś do jednego planu i jak ktoś Ci
burzy wypracowaną wizję to świat się sypie? Cholera - wojsko, a tym
bardziej logistyka wojskowa to jest system elastyczny. Musi być taki. I tak
musimy mieć i to i owo i tamto. Co za różnica, które wcześniej się zjawi?
Jak na razie to nie możemy przerzucić powietrzem ni pół wojskowego Honkera
samemu. A OP mamy.
więcej »
To brzmi jak ponury dowcip. Byłoby to możliwe jedynie jeśli jako "możliwości
tych samolotów" (CASA) potraktuje się ich oczywistą niezdolność i
nieprzydatność do zwiększenia mobilności naszych wojsk. Jako że (pomijając
niezmiernie rzadko już planowane desanty spadochronowe) w praktyce nadają
się jedynie do wymiany (rotacji) personelu, lub dowożenia niewielkich ilości
zaopatrzenia dla symbolicznego kontyngentu wojsk już przerzuconych jakimiś
innymi środkami wraz z pojazdami i sprzętem (niezbędnymi do jakiegokolwiek
funkcjonowania, czy choćby opuszczenia docelowego portu/lotniska/stacji
kolejowej).
Tzn. takie, które można wozić również samolotami transportowymi (nie tylko z
nazwy), skoro po raz pierwszy pojawia się taka szansa? Na szczęscie AFAIK
wszystkie z oferowanych pojazdów, określanych u nas mianem "KTO", same z
siebie spełniają ten ekstrawagancki warunek.
W praktyce będzie to oznaczać
użytkowanie niektórych egzemplaży przez ponad 50 lat (pół wieku).
| W praktyce będzie to oznaczać
| użytkowanie niektórych egzemplaży przez ponad 50 lat (pół wieku).
co potwierdzą wszyscy, którzy widzieli Szwedzkiego (chyba najstarszy latający
na świecie) Herculesa w Radomiu ;)))
pzdr
BTW: dla przepiscy wyzywajacego od dzieciakow: egzempla_rz_
| W praktyce będzie to oznaczać
| użytkowanie niektórych egzemplarzy przez ponad 50 lat (pół wieku).
co potwierdzą wszyscy, którzy widzieli Szwedzkiego (chyba najstarszy latający
na świecie) Herculesa w Radomiu ;)))
Szwedzki "84001" ma numer fabryczny 4039 (64-0546), przed nim bylo
wyprodukowane grubo ponad 700 innych Herculesow, z ktorych wiele jeszcze
lata.
Pawel Bondaryk
http://lotnictwo.net
Bynajmniej - najstarszy C-130A USAF jest z polowy lat 50.:
http://www.edwards.af.mil/archive/2001/2001-archive-tps_deadline.htmlSzwedzki "84001" ma numer fabryczny 4039 (64-0546), przed nim bylo
wyprodukowane grubo ponad 700 innych Herculesow, z ktorych wiele jeszcze
lata.
| spadochronowe) w praktyce nadają się jedynie do wymiany (rotacji)
| personelu, lub dowożenia niewielkich ilości zaopatrzenia dla
| symbolicznego kontyngentu wojsk już przerzuconych jakimiś
| innymi środkami wraz z pojazdami i sprzętem (niezbędnymi do
| jakiegokolwiek funkcjonowania, czy choćby opuszczenia docelowego
| portu/lotniska/stacji kolejowej).
oj ! różne klasy samolotów transportowych wykorzystywane są do różnych
zadań, dlatego np. MW kopiła transportowe Bryzy, a nie Galaxy ;)))
W 6 brygadzie jest batalion desantowy, a poza tym spec grypy raczej nie
liczą 100 spadochroniarzy,
więc CASY są idealne - na Any -26 jakoś nikt nie narzekał.
| Tzn. takie, które można wozić również samolotami transportowymi (nie
| tylko z nazwy), skoro po raz pierwszy pojawia się taka szansa? Na
| szczęscie AFAIK wszystkie z oferowanych pojazdów, określanych u nas
| mianem "KTO", same z siebie spełniają ten ekstrawagancki warunek.
Nie. Patria w obecnej postaci nie wlizie do Herculesa - dopiero
przygotowują węższy wariant. Transport KTO Herculesami jest BTW mocno
problematyczny - do samolotu wchodzi jeden i prawie nic więcej -
Amerykanie mieli jakieś problemy w czasie prób - wszedł, ale na wcisk :)))
| Szwedzki "84001" ma numer fabryczny 4039 (64-0546), przed nim bylo
| wyprodukowane grubo ponad 700 innych Herculesow, z ktorych wiele jeszcze
| lata.dzięki za sprostowanie, ale w Europie to na 100% najstarszy.
Pawel Bondaryk
http://lotnictwo.net
| oj ! różne klasy samolotów transportowych wykorzystywane są do różnych
| zadań, dlatego np. MW kopiła transportowe Bryzy, a nie Galaxy ;)))Dlatego C-295 mogą dość dobrze spełniać np. rolę wsparcia technicznego i
logistycznego dla samolotów bojowych dyslokowanych poza granice kraju. Tyle
że - póki co - nie mamy samolotów bojowych naprawdę interoperacyjnych i
nadających się do takich działań wspólnie z lotnictwem NATO.
Zwróć uwagę,
"anonimowy" jonaszu, że MW nie jest i nie była obarczana zadaniami
transportu wojsk "aeromobilnych". A właśnie o tym zdaje się toczyć dyskusja
w tym wątku.
Brr, nie chciałbym złapać takiej spec grypy...
Zauważ nawias w pierwszym zdaniu u góry tego postu. Jesteś pewien, czy aby
na pewno nikt nie narzekał? Gdyby to rozpatrywać z punktu widzenia potrzeb
sił zbrojnych ( a nie tylko ściśle prywatnych potrzeb paru łajz, które
absurdalne układy polityczne wyniosły na wysokie stanowiska), to zamiana
An-ów na CASA, jako podstawowe i jedyne samoloty transportowe, miałaby sens
jedynie przy założeniu niezmienności kształtu, koncepcji i zadań naszej
armii od czasów UW. Tzn. nadal w wielkiej ofensywie mamy podbijać Danię,
niosąc jej uciemiężonej klasie robotniczej najwyższe formy ustrojowe, a
jakby co, "prawdziwe" samoloty transportowe w try miga "podstawi" nam ZSRR.
Mam jednak niejasne podejrzenie, że coś się od tego czasu zmieniło. A
przynajmniej powinno.
Wolałbyś, żeby wchodziły przynajmniej cztery? No cóż. Tak czy owak, na tym
polega różnica względem zakupionych przez Farmuso-Szeremietiewa C-295, bo
do nich wchodzi nie tylko 0,00 jakiegokolwiek wozu bojowego, ale również
taka sama (zerowa) liczba innych pojazdów wykorzystywanych przez naszą
armię.
news:Pine.LNX.4.21.0211072114150.12470-
| konkurencji (słuznie ideolo) a i liczba 6 jest chyba jako tako zblizona
do
| naszych potrzeb (bo chyba jasne jest ze sa one nam potrzebne)Hm, skoro jest jasne. A jest?
No, chocby hangar postawic. Przeszkolic pilotow, mechanikow, logistyke,
dowodztwo. Nie wiem, czy symulator nie jest tu zbytnia rozpusta. Miec
minimum czesci zamiennych, serwis, przeglady, ilus oficerow d/s
interoperacyjnosci. Zapasy paliwa, plany uzycia. To naprawde DUZO
pieniedzy. Taki hercules rozmiarami (jezeli chodzi o zaangazowanie i skale
problemu) i stopniem skomplikowania nie odbiega zbyt daleko od tych
ohapow.
nie porownuje maszyn, tylko sposob tworzenia rodzajow wojsk :(
a) mamy ohp, ale bez harpoonow (konkretnie na tym pierwszym byly dwa, na
tym drugim byly max 4...)
b) wycofujemy Warszawe
c) oraz Osy
d) rezygnujemy z korweti to ma byc ten realny program? Znaczy, czy to w ogole jest jakis program?
Mamy te sassnitze, ktore trzeba uzbroic w rbsy, a tez nie ma za co.
Wycofuje sie Foxtroty (i slusznie) zastepujac je Kobbenami (czy slusznie,
nie wiem, mniejsza autonomicznosc, mniejsza dzielnosc morska, choc troche
nowsza elektronika, no i remonty silnikow). Czort z tym. Ale wycofanie
Orla... Ktory na Baltopsach mial tradycyjnie rewelacyjne wyniki, ktory
jest jedynym tego rodzaju i tej sprawnosci Kilo w NATO itd...
Ja po prostu sie pogubilem. Odnosze wrazenie, ze nasi lapia, co im tam
skapnie, na dwoch lapkach tancuja i propagande sukcesu oglaszaja i na tym
sie konczy.
P.