Zwracam uwagę, że powtarzasz bzdurne opinie namolnej syjonistycznej
propagandy i ignorantów czerpiacych wiedzę z kolorowych magazynów; - wbrew
Ponizej pare tesktow, wiem propaganda, wiem kosciol kat.. tak samo. Ale
kosciol 500 lat temu a islam dzis.
W ostatnim roku swego życia ( 632) Mahomet zaapelował do swych zwolenników o
zdecydowaną walkę z wrogami: "zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich
znajdziecie" (Koran IX,5)"
Irański ajattolach Chomeini powiedział kiedyś: Dżihad to podbój terytoriów
niemuzłumańskich. Narzucanie islamu po wszystkich krańcach ziemi to
obowiązek każdego muzułmanina.
Pierwsze wzmianki o "mordowaniu niewiernych" pojawiają się już w surach
mekkańskich- czyli najstarszych "objawieniach" Mahometa. Lewacy i obrońcy
islamizacji Europy często przytaczają nieliczne fragmenty Koranu mówiące o
zakazie stosowania przemocy. Nie wspominają jednak np. o surze VIII, 17,
mówiącej: "To nie wy ich zabijacie, lecz Bóg ich zabijał: aby doświadczyć
wiernych doświadczeniem pięknym". Albo sura IX, 5 : " A kiedy miną święte
miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie;
chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!"
Mało? Ok. pójdźmy dalej: " Jeśli obłudnicy i ci, w których sercach jest
choroba, jak ci, którzy szerzą niepokoje w Medynie, nie zaprzestaną swych
poczynań, to My pobudzimy ciebie do wystąpienia przeciw nim. Wtedy oni
pozostaną z tobą w sąsiedztwie niewiele czasu. Przeklęci! Gdziekolwiek się
znajdują, zostaną schwytani i zabici bez litości; zgodnie ze zwyczajem Boga
ustanowionym dla minionych pokoleń. (Sura XXIII, 60-61). Nie są to fragmenty
wyrwane z kontekstu i zmanipulowane. Nie można wierzyć w pro islamską
propagandę salonu o łagodnym i miłosiernym przesłaniu Koranu. Standardowym
argumentem w walce o dobre imię islamu wykorzystywanym przez proislamskich
jakobinów jest fragment: " Nie okazujcie słabości wobec wroga. Nie
zachęcajcie go do pokoju. Zwalczajcie ich na drodze Boga tych, którzy was
zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami [...] Gdziekolwiek oni będą walczyć
przeciw wam, zabijcie ich! ( II, 190-191). Wniosek z tego jest prosty- to
my, na naszej ziemi mamy się dostosować do ich obrządków! To muzułmanie
zawsze byli agresorami w wojnie z chrześcijaństwem i szybko wymyślili sobie
inną interpretację nakazu. W szkołach państw islamskich propaguje się wśród
dzieci zabijanie ludzi dla agresywnego dżihadu. Na łamach "koranicznej
koncepcji wojny" pakistański generał S.K Malik pisał: "Terror, którym
uderzamy w serce wroga, jest celem, i środkiem". W Nowym Testamencie nie
znajdziemy stwierdzeń typu: " Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po
wszystkich palcach" (VIII, 12)," Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie
wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi: a kiedy ich rozbijecie, to mocno
zaciśnijcie na nich pęta" ( XLVIII, 16). Takich stwierdzeń jest w Koranie
wiele. W niemal każdym podbitym przez muzułmanów krajów prześladowania
chrześcijan były niezwykle krwawe. Istnieje co prawda wers Koranu- " Nie ma
przymusu religii" (II,256) jednak tolerancja w krajach arabskich po dzień
dzisiejszy jest tylko teorią, bowiem inny werset całkowicie znosi owe prawo-
" Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni, którzy nie
zakazują tego, co zakazał Bóg i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii
prawdy- spośród tych, którym została dana Księga- dopóki oni nie zapłacą
daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni". (IX, 29) Islam nie ma
struktury hierarchicznej. Nie ma jednego kodeksu moralnego, ponieważ
wyznawcy Mahometa prześcigają się w radykalizacji interpretacji Koranu. Już
w VII charydżyci, członkowie najstarszej sekty muzułmańskiej, włączyli
dżihad jako szósty filar obowiązków muzułmańskich. Święta wojna miała być
prowadzona przez każdego muzułmanina, nie wyłączając kobiet i dzieci.
Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie
najeźdźcami. Zaprawdę; Bóg nie miłuje najeźdźców! I zabijajcie ich,
gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili -
Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym
Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą
walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym! - Ale
jeśli oni się powstrzymają... - zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!
I zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i religia będzie należeć do
Boga. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz
wrogości przeciw niesprawiedliwym! Miesiąc święty za miesiąc święty. Rzeczy
święte podlegają talionowi. A jeśli kto odnosi się wrogo do was, to i wy
odnoście się wrogo do niego, podobnie jak on odnosi się wrogo do was. I
bójcie się Boga! I wiedzcie, że Bóg jest z bogobojnymi! (2:140-149)
Niechże walczą na drodze Boga ci, którzy za życie tego świata kupują życie
ostateczne! A kto walczy na drodze Boga i zostanie zabity albo zwycięży,
otrzyma od Nas nagrodę ogromną.(4:74)
To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś,
kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem
pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym,
wszechwiedzącym!(8:17)
Czytamy w Koranie: "Przepisana jest wam walka, chociaS jest wam
nienawistna" (sura II, werset 216); "Zabijcie bałwochwalców, tam gdzie ich
znajdziecie, chwytajcie ich, oblegajcie i przygotujcie dla nich wszelkie
zasadzki" (IX, 5); "Zabijajcie ich, gdziekolwiek ichznajdziecie" (II, 191);
"Zwalczajcie ich, aS ustanie prześladowanie i religia będzie naleSeć do
Boga" (II, 193); "I na pewno, jeśli pomrzecie albo jeśli zostaniecie
zabici, to ku Bogu zostaniecie zabrani" (III, 158); "To nie wy ich
zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał" (VIII, 17); "Zwalczajcie tych, którzy
nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni, którzy nie zakazują, czego zakazał Bóg
i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy - spośród tych, którym
została dana Księga [Sydzi i chrześcijanie], dopóki nie zapłacą oni daniny
własną ręką i nie zostaną upokorzeni" (IX, 29); "Nie słabnijcie więc i nie
wzywajcie do pokoju, kiedy jesteście górą" (XLVII, 35). Historia islamu jest
wprowadzaniem w Sycie tych nakazów, chociaS Koran przewiduje takSe
odstępstwa, taktyczne sojusze i czasowe zawieszenie broni, a nawet
okazywanie łaski. Zresztą jego następne fragmenty głoszą, Se nie moSna
przymuszać do religii. JednakSe historyczna interpretacja tych nakazów wobec
wszystkich niemuzułmanów była zawsze sztywna.
Przyprowadzono do Alego ateistów, którzy podszywali się pod muzułmanów
(zanadiqa) i on ich spalił. Kiedy dowiedział się o tym o Ibn Abbas,
powiedział: "Gdybym był na jego miejscu, nie paliłbym ich, albowiem zabronił
tego Wysłannik Allaha (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), kiedy
powiedział: ,Nie karzcie nikogo karą Allaha (ogniem)'. Zabiłbym ich zgodnie
ze słowami Wysłannika Allaha: ,Zabijcie tego, kto zmienił swoją religię
(islam)'". [zob. H. 3017]